UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Dodam jeszcze tylko na koniec, że słowa przewodniczącego elbląskiej Solidarności, czyli tzw. żółtego, reżimowego związku, który od kilku lat wysługuje się władzy zamiast służyć interesom klasy pracującej (zmiana koloru logo "S" z czerwonego na złoty była dość wymowna), to po prostu plucie w twarz wszystkim tym, którzy przeciwko reżimowi walczyli w PRL i walczą przeciwko reżimowi również dziś - przeciwko jego kontynuatorom i epigonom-zamordystom z PiS oraz ich nacjonalistycznym konfratrom. Roztrwoniliście kapitał pierwszej Solidarności, nie zrealizowaliście nic z postulatów Sierpnia '80 i dziś stoicie wraz z PiSowcami dokładnie tam, gdzie stało kiedyś ZOMO. Całkiem po przeciwnej stronie, niż 10 mln członków Solidarności - nie mylić z waszą reżimową organizacją za rządowe synekury. Przewodniczący Pruszak (PiS) natomiast skompromitował się już dawno, choćby przy okazji antychrześcijańskiej nagonki na uchodźców kilka miesięcy temu, wbrew zresztą nauce swojego papieża, biskupów i kościoła, więc jego dzisiejsze nienawistne wyskoki można śmiało skwitować jedynie znamiennym popukaniem się w głowę - ludzie, którzy jeszcze 3 lata temu jeździli wielokrotnie ze skargami do Brukseli na poprzedni rząd dziś śmią pyskować coś o zdrajcach, wyciu i sankcjach; śmiechu warte i "mądre" tak, że na pasek do TVP info się nadaje.
RobertKoliński