UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ja wiem że będzie mi bardzo ciężko udowodnić że kierowca nie jest osobą lekkomyślna którą by z premedytacją wjechała w pieszego, ale będę próbować bo ja tylko tyle mogę zrobić. Nie był pod wpływem alkoholu ani żadnych innych substancji odurzających. Ja wiem, że tej Pani nic ani nikt nie zwróci życia, zdaje sobie sprawę że była kogoś matka, babka, żoną... ale pozostaje mi tylko szczerze współczuć Jej rodzinie. Serce się kraje czytając wszystkie niesłuszne oceny pod adresem Kierowcy. Fakty są faktami i z nimi nikt nie wygra i nawet nie ma co próbować - na pewno do końca życia będzie miał ogromne poczucie winy, ale nie róbmy z Niego osoby mordujacej z zimna krwią, bo nim nie jest. Opinia ludzi potrafi naprawdę skrzywdzić i często okazuje się niesłuszna.
Miss