UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Mojemu teściowi zrobiła się martwica stopy po udarze. Wypisany ze szpitala wojewódzkiego. Wizyta u lekarza w wojskowym szpitalu i co słyszę jak zobaczył stopę dr cytuję " teniemy" i ruch doktora dłonią powyżej kolana teścia. W oczach teścia lęk straszny ja zdziwiona, pytam dlaczego "tniemy" a nie próbujemy temu zadziałać, leczyć! Teść jest inwalidą wojennym miał przy wizycie 89 lat od 70 lat nie był u lekarza i teraz ot tak tniemy. .. .. Nie pozwoliłam. .. człowiek 89 lat i płacze na wózku i powtarza tniemy. .co. .moją nogę. .. Nie tata nie pozwolimy ciąć! Szybka reakcja telefon do Pani Eli. Przyjechała. .. diagnoza. .. mozolne leczenie, specjalistyczne opatrunki, oczyszczenie z martwicy. .. I finał noga zagojona udokumentowana fotografiami do kolejnego podręcznika autorstwa Pani Elżbiety. Dziś teść ma 92 lata chodzi o laseczce na spacery, sam robi zakupy smakołyków dla siebie w pobliskim sklepie. A gdyby nie Pani Ela. .. to co. .tniemy jedną. .. za trzy miesiące drugą. .. a za kolejne trzy miesiące Dębica! Nie tak powinno być. Mimo tych lat tata cieszy się życiem i chce dożyć jeszce wielu wielu lat ciesząc się kolejnymi prawnukami. A Panią Elę która go odwiedza całuje po rękach i dziękuje z szacunkiem i my cała rodzina również.

hs