UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Panie Belfrze! Być może ma Pan rację mówiąc, że PWSZ jest OK, co jednak nie zmienia faktu, że w porównaniu z innymi uczelniami elbląskie szkoły na razie nie mogą jeszcze konkurować. Wynika to z wielu przyczyn, m. in. z tej, że rzeczywiście studiowanie w Elblągu ( nie tylko na PWSZ, ale także w Jańskim czy EUH - E ) w około 50 % polega na praktycznie "darmowym" robieniu wpisów i zaliczeń. Jako student studiujący najpierw w Elblągu a obecnie w Olsztynie, wiem co mówię, ponieważ patrzę na ten proceder od kilku lat. Szanujące się uczelnie ( czy to państwowe czy prywatne ) nigdy nie dopuściłyby do sytuacji, w której zaliczenie semestru uzyskałaby osoba uczęszczająca na zajęcia tylko i wyłącznie "od święta". Być może rzeczywiście musi upłynąć jeszcze trochę czasu aby poziom nauczania w elbląskich szkołach wyższych dorównał poziomowi Torunia, Gdańska, czy też wspomnianego wcześniej Poznania. To zależy nie tylko od czynników ekonomicznych, czy kadry, ale przede wszystkim od konsekwencji uczelnianych władz. Muszę przyznać, że spodobało mi się to, co napisał Pan o wykształconych studentach i "chamstwie z dyplomami". W tej kwestii całkowicie Pana ( i Pańskiego profesora ) popieram.
Arbiter Elegancji