UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Brak słów... i to wcale nie z powodu ubogiego słownictwa. Niewygodna grupa społeczna znowu została olana przez towarzystwo wzajemnej adoracji. Trąbi się na każdym kroku we wszelkich mediach o zwiększaniu świadomości społecznej w zakresie niepełnosprawności. Niektórzy odrabiają z tego lekcje i zmieniają powoli ludzką mentalność (poprawa jest zauważalna nawet w naszym trudnym kraju). Niestety zawsze znajdzie się grupa ludzi, którzy sprawiają wrażenie jak gdyby spadli na ziemie przed chwilą z odległej galaktyki. Można ich łatwo rozpoznać po wyrazach twarzy, które jednoznacznie wskazują na mocno ograniczone zasoby intelektualno emocjonalne... za to pięknie kamuflują brak jakiegokolwiek zainteresowania i zagłębiania się w tematy podejmowane podczas odbywanych niechętnie spotkań z interesantami stwarzając pozory empatii. Szkoda tylko, że to właśnie ta druga grupa często odgrywa w bardzo ważnych i delikatnych kwestiach decydującą rolę.
Lobos