UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przynajmniej się przyznała, a nie wymyślała. I zamiast zostawić ją wspokoju to internauci mają problem, że zmyśla, że inni kierowcy się nie zatrzymują. Kto z was jest św i czasem się nie zagapi?? Nie zauważy, i jeździ zawsze przepisowo. A po tej nowej reorganizacji ruchu na Dąbka naprawdę trzeba się skupić na tych serpentynach by "dojść" który sygnalizator do którego pasa. Szacunek że nie kreciłaś, i się przyznałaś do błędu, przecież nie zrobiłaś tego specjalnie, dobrze, że nikomu się nic nie stało, a auto rzecz nabyta wyklepie się lub kupi się "nowe z 2000 roku" ;)

Janusz pl