UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Dodatkowo podejrzewam, że jest to jednak złamanie prawa, bo każda inicjatywa obywatelska dot. zbierania podpisów wiąże się z bardzo konkretnymi wytycznymi np. jeśli chodzi o dokumentację, czyli choćby formularze, na których są one zbierane, następnie kontrolę formalną tych zbiórek oraz rozliczenie się z podpisów. Szczerze wątpię czy ktokolwiek ze zbierających i organizujących takie zbiórki, zwłaszcza w szkołach, dochował tu jakichkolwiek procedur. Do tego sama idea włączania osób nieletnich do zbiórek czy umożliwienia im potem wzięcia udziału w głosowaniu jest mocno kontrowersyjna - jak wiadomo osoby nieletnie nie posiadają pełni praw obywatelskich, nie są w tym względzie samodzielne i uchwała zezwalająca im na głosowanie jest i bezprawna i nieetyczna. Zwłaszcza w kontekście nacisków nauczycieli i dyrekcji na osiągnięcie zamierzonego, moim zdaniem anty-obywatelskiego i skandalicznego, celu.
RobertKoliński