UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
(. .. ) Dziś walczą lekarze, ale jutro przyjdzie czas nas wszystkich - wyższa płaca minimalna, wyższa stawka godzinowa, skuteczna Państwowa Inspekcja Pracy i prawo pracy, którego przestrzeganie przez pracodawców nie jest żadną łaską, to dopiero początek i ledwie wstęp do normalizacji stosunków pracowniczych w Polsce. Jeżeli dziś pozwolimy rządowi i pracodawcom spacyfikować tę grupę zawodową, to jutro o walce o swoje możemy zapomnieć - w ten sposób rozgrywają nas od dekad ci, którym niskie pensje i potulny, zastraszony, obawiający się "10-ciu na jego miejsce" pracownik jest na rękę. Ja uważam, że najwyższy czas z tą patologią skończyć i dzisiejszy, jak najbardziej słuszny, protest lekarzy-rezydentów jest małym krokiem w tym właśnie, właściwym, potrzebnym i pożądanym w Polsce, kierunku. Popieram protest młodych lekarzy i zachęcam wszystkich do solidarności z nimi - w naszym, obywatelskim, społecznym, wspólnym interesie.
RobertKoliński