UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Elbląg to przede wszystkim Pogezania - jedno z plemion pruskich, podobnie jak Warmia i to jest główna przyczyna, dlaczego jesteśmy bardziej związani właśnie z Prusami (w najbardziej pierwotnym tego słowa znaczeniu) niż z Pomorzem. Zaliczanie Elbląga do Pomorza (które samo w sobie jest bytem strasznie niejednolitym i niedookreślonym) to typowa powojenna PRLowska narracja, która miała udowodnić, że Elbląg jest miastem "odwiecznie polskim". A prawda jest taka, że tutaj nigdy nie było Pomorzan, Kaszubów, Słowian, tylko byli Prusowie - Pogezanowie. Dlatego bajka o "pomorskim Elblągu" jest kłamstwem. Tym, co zbliżyło Elbląg do tego, co dziś nazywamy "Pomorzem Gdańskim" była przynależność do jednego państwa - niemieckich Prus. Tylko, że nawet wtedy nikt nie nazywał tego obszaru Pomorzem lecz Prusami (Królewskimi, a potem Zachodnimi). Dlatego jak się nie obejrzysz, zadek zawsze z tyłu, a Elbląg zawsze w Prusiech. I jakieś zaklinanie prawdy historycznej tego nie zmieni. A Żuław nie ma tu w co mieszać, bo to kraina geograficzna, a nie historyczno-kulturowa.

Prus