UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nic dziwnego że czytelnicy jadą po tych pismakach. Dla jasności były to pojemniki dodatkowo laminowane folia a w środku substancja o bardzo intensywnym zapachu chemicznym wręcz drażniące gardło miały oznaczenia z trupią czaszką, dopiero po przyjeździe służb z jednego opakowania można było ledwo co odczytać ze to "imitator" . Mało tego znajdują się tam jeszcze szklane fiolki z substancją nieznanego pochodzenia bez oznaczeń.

Dla jasności